Aktualności

Najważniejsze jest to, aby wierzyć w siebie cały czas

Przeczytaj wywiad z Alicją Skraburską, Specjalistą IT w cyklu „Po godzinach” i dowiedz się, dlaczego „Turntablizm" jest w pewnym sensie inżynierią. 

Jak to się stało, że zostałaś DJ-em?

Alicja Skraburska, Specjalista IT: Od zawsze interesowałam się muzyką. Próbowałam grać na skrzypcach, zbierałam kasety magnetofonowe, później płyty CD, aż wreszcie płyty winylowe. Uwielbiam analogowy dźwięk, który wydobywa się z gramofonu. Pewnego razu w trakcie wakacji, zdecydowałam się, żeby wziąć udział w Vest DJ Camp. To było pierwsze takie wydarzenie w Polsce. Przez dwa tygodnie miałam okazję poznać turntablizm dzięki  DJ-om z Polski oraz Europy. To było świetne doświadczenie, bo mogłam grać przez całą dobę. Minęło trochę czasu zanim kupiłam odpowiedni sprzęt i stałam się DJ-em.

Co łączy lub dzieli Twoje hobby z pracą, którą wykonujesz na co dzień? Dlaczego Cię to pasjonuje?

Alicja: Turntablizm jest w pewnym sensie  inżynierią. To dobra zabawa. Jednak na początku mojej przygody z muzyką, musiałam liczyć bity, żeby je zmiksować. Warto wiedzieć, co dzieje się na podłożu technicznym, kiedy używasz różnego rodzaju sprzętu, jak mikser, effector itd. Dobrze jest wrócić z pracy, zapomnieć o wszystkim  i zacząć grać. Nawet jeżeli muzyka jest bardzo głośna to i tak mnie relaksuje. Bycie DJ-em pobudza moją wyobraźnię. Możesz posiadać nagrania winylowe, a możliwość ich miksowania jest nieskończona. Najlepsze w byciu DJ-em jest to, że możesz stworzyć totalny groove z pojedynczych bitów.

Jaki rodzaj muzyki lubisz grać najbardziej?

Alicja: Słucham wielu gatunków muzyki. Lubię muzykę elektroniczną, nu-jazz, acid jazz, down-tempo czy trip-hop. Mój ojciec słuchał także bluesa oraz artystów jazzowych, więc miałam styczność z tymi gatunkami od najmłodszych lat. Stąd moje inspiracje.

Opowiedz nam o najbardziej niezwykłej publiczności lub najbardziej ekscytującym miejscu, w którym miałaś okazję grać.

Alicja: Kiedyś grałam w wielu klubach jazzowych i za każdym razem było to bardzo ekscytujące! Miałam okazję grać w Jibb Jam w trakcie konkursu snowboardowego w centrum miasta. Musiałam występować w temperaturze -10 stopni Celsjusza, co było prawdziwym wyzwaniem, zarówno dla mnie jaki i dla mojego sprzętu. Największą nagrodą była reakcja publiczności, której spodobał się mój występ i która chciała, żebym grała jeszcze dłużej. Obecnie nie gram w klubach, ale być może pewnego dnia do tego wrócę. Moim marzeniem jest tworzenie muzyki.

Czy wykorzystujesz w pracy jakieś umiejętności lub doświadczenia związane ze swoim hobby?

Alicja: Nauczyłam się, że najważniejsze jest to, aby wierzyć w siebie cały czas.

Powrót

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych w plikach cookies m.in. w celach statystycznych oraz w celu dopasowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika. W programie służącym do obsługi internetu możesz zmienić ustawienia dotyczące akceptowania plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji, wraz ze wskazówkami dotyczącymi zmiany ustawień, można znaleźć w Polityce cookies

Zamknij